05.04.2016

Wirtualizacja. Czas na desktopy?

Nie słabnie dynamika rozwoju platform wirtualizacji desktopów. Rynek VDI w ciągu najbliższych pięciu lat ma szanse na imponujące wzrosty. Kupującymi tego typu rozwiązania będą głównie duże przedsiębiorstwa, które chcą ograniczać swoje wsparcie dla stacjonarnych komputerów oraz redukować koszty zarządzania, a także firmy i organizacje, które muszą umieszczać swoje dane w centrach przetwarzania danych ze względów bezpieczeństwa lub wymagań wynikających z przepisów.


Uśredniając wysokość wydatków na infrastrukturę desktopów jest porównywalna z kosztem inwestycji w technologię VDI. Dzięki wirtualizacji desktopów zyskuje się duże usprawnienie w zakresie zarządzania, utrzymania oraz kontroli ekosystemu pracy użytkowników, natomiast wymierne korzyści w postaci oszczędności są odczuwalne dla firm w dłuższej perspektywie. Tym niemniej warto podkreślić, iż administrowanie siecią wirtualnych stacji roboczych jest bardziej efektywne pod względem nakładów pracy, jak również w wymiarze finansowym. Pytanie brzmi: nie „czy”, tylko „kiedy” VDI zastąpi technologię tradycyjnych desktopów.  Istotnym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę oceniając realne korzyści rozwiązania jest profil, wielkość i środowisko IT danej organizacji, a także przyzwyczajenia i potrzeby użytkowników. Z pewnością dla firmy stawiającej na wysoką dostępność, właściwy poziom zabezpieczenia danych i elastyczność pracy użytkowników rekomendowanym rozwiązaniem jest implementacja VDI. Jeszcze 10 lat temu koszt wdrożenia VDI przypadający na jednostkę wynosił kilka tys. USD, obecnie jest to wydatek rzędu kilkaset USD. Perspektywy zatem są optymistyczne - komentuje Paweł Bociąga, Prezes Zarządu Symmetry.

Poniżej pełna wersja artykułu.

Ciasteczka Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Polityka prywatności
Rozumiem, zamknij.X