27.12.2015

Czas nowych wyzwań


Paweł Bociąga, Prezes Zarządu Symmetry podsumowuje pięciolecie działalności spółki i mówi o rozwoju technologicznym polskich firm w jubileuszowym wydaniu Computerworld.


Czy po pięciu latach działalności Symmetry na rynku IT spogląda Pan w przyszłość z optymizmem?
Zdecydowanie tak. Od momentu powstania, spółka notuje dynamiczny rozwój, systematycznie zwiększając portfel projektów oraz zakres oferty o nowe, zaawansowane rozwiązania informatyczne. W ciągu pięciu lat funkcjonowania firmy udało nam się wypracować stabilną pozycję rynkową. Zaufało nam wiele firm i instytucji, z którymi mamy przyjemność pracować. W tym czasie zrealizowaliśmy szereg ciekawych przedsięwzięć. Stworzyliśmy jeden z większych w Polsce klastrów wirtualizujących systemy pamięci masowej i odpowiadamy za jego utrzymanie oraz rozwój od blisko pięciu lat. Zbudowaliśmy system archiwizacji poczty, który jest zaliczany do największych w Europie. Przeprowadziliśmy modernizację sieci obejmującą kilkaset lokalizacji klienta w Polsce. Inwestujemy w rozwój aplikacji. Efektem naszych działań w tym zakresie jest autorskie rozwiązanie SymmDrive z obszaru współdzielenia plików, synchronizacji oraz dostępu do danych. Przed nami kolejne projekty i nowe wyzwania. Rok 2016 podobnie jak poprzednie lata zapowiada się pracowicie, co z pewnością pozwala spoglądać w przyszłość z optymizmem.

Jak Pan definiuje innowacyjność w IT?
Według mnie innowacyjność pozwala osiągnąć sukces rynkowy zarówno producentom, jak i odbiorcom technologii. Myślenie kategoriami przyszłości, tworzenie oraz inwestowanie w nowatorskie rozwiązania może mieć ogromną wartość. Jako integrator widzimy w tym duży potencjał, dlatego sukcesywnie wprowadzamy na polski rynek kolejne niszowe technologie, takie jak Avere Systems, Virtual Instruments czy Tegile Systems. Innowacyjność w naszym rozumieniu to także przenoszenie pewnych procesów do innego kontekstu. Doskonale obrazują to systemy definiowane programowo. Przykładem takich rozwiązań jest platforma Software Defined Storage. Dzięki niej firma zyskuje jedno rozwiązanie zapewniające zestaw zunifikowanych i jednolitych narzędzi zarządzania usługami oraz danymi, a także dużą elastyczność, optymalizację wykorzystania posiadanych zasobów, a co za tym idzie oszczędności.

Czy Pana zdaniem polskie firmy są gotowe na implementację systemów definiowanych programowo?
Wiem, że część polskich firm przygotowuje się do takiej inwestycji. Ograniczeniem może być jednak
fakt, że niewiele jest systemów tego typu, które są w pełni dojrzałe. Na uwagę zasługuje  jednak platforma FreeStor FalconStor, będąca pierwszym komplementarnym rozwiązaniem typu Software Defined Storage.

A jak według Pana polskie firmy widzą środowiska definiowane programowo?
Przez wiele lat klienci budowali zespoły dziedzinowe odpowiedzialne za określoną infrastrukturę -  sieci, serwerów, pamięci masowej, sieci SAN, infrastruktury transmisji danych czy aplikacji. Przestawienie się na model usługowy jest dla nich naturalnym wyzwaniem. Uważam, że najbardziej otwarte na nowości są podmioty z sektora enterprise. Firmy te szybciej reagują na nowe wyzwania i mają większą swobodę działania, ponieważ nie są ograniczone chociażby przez Ustawę o Zamówieniach Publicznych, która obowiązuje jednostki sektora publicznego.

Co Pan sądzi o bezpieczeństwie w polskich przedsiębiorstwach?
Cyberprzęstępczość urosła do rangi dobrze prosperującego biznesu. Konieczność inwestycji w bezpieczeństwo IT widzą wszyscy - instytucje finansowe, sektor publiczny, jak również małe i średnie firmy. Wynika to z postępującej cyfryzacji. Bezpieczeństwa nie można budować punktowo. Dziś potrzebne jest kompleksowe, wielowymiarowe podejście do ochrony danych na wszystkich poziomach. Wartość rynku związanego z obszarem bezpieczeństwa IT W Polsce rośnie. W niektórych firmach inwestycje na ochronę systemów informatycznych stanowią znaczną część budżetu IT. Widać, że aspekt zabezpieczania informacji wśród polskich podmiotów ma duże znaczenie, chociaż wydatki na ochronę danych w Polsce są wciąż dużo mniejsze niż na świecie.

Jakie kierunki rozwoju IT w firmach są Pana zdaniem najważniejsze?
W moim odczuciu istotna jest poprawa bezpieczeństwa, optymalizacja wykorzystania posiadanych zasobów oraz przejście do modelu usługowego definiowanego programowo. Duże znaczenie będzie miało wypracowanie większej elastyczności przez firmy, rozwój wewnętrznej i zewnętrznej architektury usługowej. Nie należy zapominać także o chmurze publicznej i prywatnej, procesach BC/DR oraz uelastycznieniu systemów pracy grupowej. Ważnym kierunkiem rozwoju jest także szeroko rozumiana analityka, nie tylko w ujęciu biznesowym, ale jako narzędzie do wykrywania nadużyć.

A jaki kierunek rozwoju obrało Symmetry?
Konsekwentnie stawiamy na innowacyjność. Sukcesywnie zwiększamy grono partnerów biznesowych. Obserwujemy rosnące zainteresowanie technologiami dostarczanymi w modelu usługowym. Cloud computing jest obszarem, w który systematycznie inwestujemy. Wspólnie z partnerami technologicznymi i biznesowym współpracujemy w obszarze innowacji i badań, biorąc aktywny udział w procesach R&D. Dzięki temu oferujemy elastyczne rozwiązania, które łatwo można wkomponować w obowiązujące standardy. Inwestując w rozwój firmy, inwestujemy także w kapitał ludzki. Pozyskujemy wysoko wykwalifikowanych specjalistów dziedzinowych, co jest kluczowe dla realizacji złożonych projektów. Siła Symmetry tkwi przede wszystkim w team working’u. Pracujemy z wysokiej klasy ekspertami w branży, którzy pomagają naszym klientom w osiąganiu sukcesów, budując tym samym potencjał spółki.

Rozmawiał Marcin Marciniak


Publikacja do pobrania poniżej:
Ciasteczka Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Polityka prywatności
Rozumiem, zamknij.X